Wedrowka z plecakiem i hamakiem

Posiadając żyłkę prawdziwego turysty postanowili zainwestować i kupić dobre plecaki. Wybierali się na długie wędrówki brzegiem Bałtyku nie korzystając z samochodu. Byli świadomi tego, że wszystko będą musieli nosić na plecach. Nie wystarczały im plecaki, które mieli. Korzystali z nich mając w pobliżu samochód, którym większe odcinki drogi przemierzali. W sklepie specjalistycznym wybrali nie tylko plecaki, ale także kupili składane Hamaki. Postanowili bowiem, że o ile pogoda im dopisze to noce będą spędzali na wolnym powietrzu bujając się w hamakach. Kupione plecaki mają kominy, więc złożone Hamaki pomieszczą się w nich. Decydując się na Hamaki wzięli też jeszcze coś innego pod uwagę, a mianowicie to, że to właśnie na nich będzie się im najlepiej odpoczywało i relaksowało po długich całodziennych wędrówkach. Zadowoleni, bo kupione Hamaki nadają się na rozłożenie i bujanie się na plaży, a przecież wędrować będą brzegiem morza i plaży im nie braknie. Podczas wędrówki zatrzymać się mają na jeden dzień u rodziny, która ma malutką córeczkę. Dla niej także kupili dziecięcy hamak, w którym razem z mamą będą mogły się bujać.