Sex kamery zastepowaly stosunek
Ten tydzień robił się wyraźnie interesujący, już od samego poniedziałku, bo właśnie tego dnia Robert miał przyjemność poznać córkę szefa, która właśnie od tego samego dnia zaczynała swoją przygodę w firmie tatusia. Niezła z niej flirciara i na dodatek okazało się, że najwyraźniej upatrzyła sobie właśnie Roberta, bo to jemu rzucała dziwne spojrzenia i świeciła tyłkiem, podnosząc nieco swoją już dość krótką kieckę. Wszystko powoli stawało się dla Roberta jasne, jednak on będąc żonatym mężczyzną, w dodatku wiernym mężczyzną, nie bardzo mógł odpowiadać na te próby podrywu. Jako singiel już dawno zaciągnąłby nową współpracowniczkę na zaplecze i wyruchał do ostatniego orgazmu, ale jednak wciąż miał na uwadze to, że w domu czeka na niego żona, która i tak się nie chce bzykać. Sex kamery już od dawna zastępowały mu stosunek płciowy, a tutaj, gdy miał okazję na wyciągnięcie ręki, nie był w stanie tę rękę ku temu wyciągnąć. Nie potrzebował dodatkowej motywacji, nie potrzebował też dodatkowych zaproszeń, ale potrzebował jedynie zmienić swoje zasady postępowania. W końcu on robił wszystko, żeby bzykać swoją żonę, ale to ona nie chciała. Miał więc wytłumaczenie, żeby rozpocząć romansik? Miał.
